<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title>Od błagania do dziękczynienia</title>
		<description>Skomentuj Od błagania do dziękczynienia</description>
		<link>https://www.klucze.co.uk/index.php/autorzy/anna-miszalska-gasienica/149-od-blagania-do-dziekczynienia</link>
		<lastBuildDate>Fri, 05 Jun 2026 20:08:52 +0000</lastBuildDate>
		<generator>JComments</generator>
		<atom:link href="https://www.klucze.co.uk/component/jcomments/feed/com_content/149.html" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<item>
			<title>Wojciech Różański napisał:</title>
			<link>https://www.klucze.co.uk/index.php/autorzy/anna-miszalska-gasienica/149-od-blagania-do-dziekczynienia#comment-26</link>
			<description><![CDATA[Wiele osób, tych starszych ciut dzis, przechodziło takie etapy w życiu - nauka pacierza... siłą do kościoła...No i cóż... tak było. Rzecz na tym polega, że mało osób ...naprawdę mało ...jest w stanie odróznić wiarę od religii...Moja religijna edukacja skończyla się - ku mojej radości wtedy - na pierwszej komunii... Co nie oznacza, że dzis obok takiej kapliczki przechodzę ze wstrętem. One przeważnie nie były stawiane z religijnego nakazu... nie z polecenia biskupa czy proboszcza...były odruchem naturalnym..Takim odruchem wiary tkwiącej w sercu...z potrzeby zupełnie indywidualnej nawet, gdy wznoszone były kilkunastoma rękami... To ślad dawnych czasów ..... Ślad naturalny a nie sztuczny. Nie tak jak dziś wieszanie krzyży w szkołach czy urzędach...na siłę...z nakazu hierarchii... niejako na pokaz. O tyle cenne są takie perełki - o dziwo! - również dla mnie..dla kogoś, kto ową wymuszoną religijną edukację skończył definitywnie i ostatecznie pół wieku temu... Nie stanowi dla mnie kapliczka, wzniesiona z naturalnego odruchu rękami wierzących ludzi lata temu, symbolu panoszenia się religii ...panoszenia się hierarchii... Jest czyms naturalnie wplecionym w krajobraz ...zarówno ten faktyczny , widoczny okiem...jak i ten kulturowy, niedotykalny. Niesie ze sobą moc ...dla mnie nawet nie boską lecz moc wymierającej tradycji...moc tożsamosci...moc pewnej jedności... Mały elemencik krajobrazu, drobny punkcik na mapie ...ale jakże ważny Ale równie dobrze - jak wspomniał mój przedmówca - może to być ślad Swiatowida... Mnie cieszy niesamowicie takie traktowanie spraw , ujete w poprzednim komentarzu - komentarzu Roberta. Jestem ciekawy, zżera mnie ta ciekawość wprost...ile osób zdaje sobie sprawę z towarzyszącej owym punkcikom mocy ...mocy i energii, która te perełki otacza...I nie mówię tu o mocy przez wielu nazywanej boską. Mam na myśli moc zwyczajnej ludzkiej nadziei .... .... ślady tożsamości... kotwice... drogowskazy...kamienie milowe długiej drogi, która zaczyna się gdzieś od światowidowych błagań i dziękczynień po dzisiejsze blagania i dziękczynienia... Jeśli potrafimy w prawidłowy sposób odczytać te drogowskazy to zobaczymy dalszą drogę - bo ona sie tu nie kończy - i przetrwamy. Jesli pozwolimy , by te drogowskazy znikneły - zginiemy.]]></description>
			<dc:creator>Wojciech Różański</dc:creator>
			<pubDate>Thu, 27 Dec 2018 11:53:38 +0000</pubDate>
			<guid>https://www.klucze.co.uk/index.php/autorzy/anna-miszalska-gasienica/149-od-blagania-do-dziekczynienia#comment-26</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Robert Grzeszczyk napisał:</title>
			<link>https://www.klucze.co.uk/index.php/autorzy/anna-miszalska-gasienica/149-od-blagania-do-dziekczynienia#comment-25</link>
			<description><![CDATA[I ja pamiętam, jak bedąc brzdącem, uczyła mnie Babcia pacierza. Tak ją uczono .... Spolegliwość i pokora jako jeden z elementów wiary, jest wpajany od początku. Lecz czy na tym się zasadza prawdziwa wiara? Przenoszenie tych cech do życia codziennego i publicznego następuje niezauważenie. Takie mamy polikliki, świadome cech ciemnego luda. I choć i dla mnie, głęboko w sercu tkwi błogość i rozczulenie na sam widok tych śladów naszej tożsamości, sam nie zbuduję kapliczki. Prędzej postawię Swiatowida. Czasy, gdy Mieszko zapędzał swój lud do chrześcijaństwa, w określonym celu politycznym, dawno minęły. Minęły przyczyny i cele .... Warto się zastanowić głębiej nad korzyściami i stratami, nad bilansem chrześcijaństwa, nie tylko w zakresie naszym osobistym, lecz także w zakresie szerszym: naszej wspólnoty narodowej i naszego państwa.]]></description>
			<dc:creator>Robert Grzeszczyk</dc:creator>
			<pubDate>Thu, 27 Dec 2018 11:21:45 +0000</pubDate>
			<guid>https://www.klucze.co.uk/index.php/autorzy/anna-miszalska-gasienica/149-od-blagania-do-dziekczynienia#comment-25</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Iwona napisał:</title>
			<link>https://www.klucze.co.uk/index.php/autorzy/anna-miszalska-gasienica/149-od-blagania-do-dziekczynienia#comment-24</link>
			<description><![CDATA[Aniu_chciałoby się rzec nareszcie! Prawdziwa uczta dla oczu i ducha :)]]></description>
			<dc:creator>Iwona</dc:creator>
			<pubDate>Thu, 27 Dec 2018 10:18:46 +0000</pubDate>
			<guid>https://www.klucze.co.uk/index.php/autorzy/anna-miszalska-gasienica/149-od-blagania-do-dziekczynienia#comment-24</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
